Jaki będzie 2010 rok?

Rozmowa z Sławomirem Bożko

13.01.2010

Wielu z nas zastanawia się, jak będzie rozwijała się infrastruktura sportowa w 2010 roku. Czy odczujemy kryzys gospodarczy i w tej branży budownictwa. O wypowiedź poprosiliśmy pana Sławomira Bożko z Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gniewkowie.

Myślę, że rozwój w dziedzinie infrastruktury sportowej w 2010 roku oczywiście będzie. Ten stan rzeczy na szczęście jakiś czas temu miał miejsce i będzie się rozwijał. To już praktycznie przerodziło się w swoistą machinę. Samorządy, jak również inne podmioty zaczęły się prześcigać w tworzeniu nowoczesnej infrastruktury sportowej. Oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Podmioty prywatne w jednakowym stopniu powinny inwestować w infrastrukturę sportową, gdyż jest moda na sport wśród potencjalnych beneficjentów i ten trend się powinien utrzymywać. Mam pewne obawy co do samorządów. Jest wśród nich cały czas wielki pęd w kierunku rozwoju infrastruktury sportowej, jednak są one coraz bardziej zadłużone i będzie im trudniej realizować swoje plany w omawianej dziedzinie. Nie wiadomo również jak będzie wyglądać kwestia realizacji zakładanych przychodów do budżetu. Dużo zależy cały czas od Ministerstwa Sportu, aby przynajmniej tak jak dotychczas wspomagało rozwój infrastruktury. Tym bardziej, że na środki unijne w niektórych województwach nie ma co liczyć. Jest to oczywiście wynikiem złego opracowania RPO. Na naszym podwórku możemy się pochwalić, że Urząd Miejski wraz z Radą Miejską w Gniewkowie w ciągu trzech ostatnich lat zrealizował następujące inwestycje: hala sportowa, boisko ze sztuczna trawą do piłki nożnej, ORLIK, boisko wielofunkcyjne ze sztuczną nawierzchnią, dwa place zabaw, dwie ścieżki rowerowe. W tym roku jest w planach rozpoczęcie największej inwestycji sportowej, a mianowicie budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego, w skład, którego wejdą: basen odkryty, boisko wielofunkcyjne, boisko do siatkówki plażowej, kort, szereg atrakcji dla najmłodszych, trybuny zadaszone na stadionie. Warto dodać przy tej okazji, że nasze miasteczko liczy tylko ponad 7 tys. mieszkańców.